Pomorska Obscura



Najpierw zabudowaliśmy wszystko co się dało czarną folią, potem wycięliśmy otwór i przenieśliśmy Browar Łódzki na ścianę kawiarni... ku naszej radości wszystko zadziałało tak jak powinno! My byliśmy szczęśliwi, Ci którzy pomagali nam wybudować nasz aparat chyba też. Zwłaszcza jak do góry nogami po ścianie przepływał tramwaj w pełnej ostrości i nienaturalnym wręcz trójwymiarze... Minusy? No cóż... wyklejenie całego pomieszczenia materiałem nawiązującym odrobinę do worka na śmieci powoduje, że pachnie w tymże pomieszczeniu tymże workiem na śmieci, no i izoluje świetnie więc się gorąco robi...

Jak wyszło możecie sobie zaobserwować na zdjęciu obok - tym, którzy przyszli posłuchać Marka Domańskiego i pomóc nam budować aparat wielce i ogromnie dziękujemy!

Dowiedz się więcej...